Kingdomino - zdjęcie wyróżniajace

Kingdomino – recenzja gry

Kingdomino - okładkaCzy gra dla dzieci może pochłonąć dorosłą osobę na wiele, wiele godzin? Okazuje się, że tak. Dziś chcę Wam opowiedzieć o jednej z najlepszych gier w jakie przyszło mi grać – Kingdomino. Jest to wspaniała mieszanka familijnego klimatu, ciekawego wykonania i niesamowitej grywalności. Dzieci ją uwielbiają, a dorośli nie mogą się od niej oderwać.

Wszystko zaczęło się pewnego letniego popołudnia na Mazurach, gdy grupka znajomych dzieci podeszła do mnie z pytaniem czy zagram z nimi w grę planszową. Ponieważ padła nazwa ‘Kingdomino’, jak pewnie każdy z nas, pomyślałem, że to kolejna, dziecięca odmiana zwykłego domino. Tak bardzo się myliłem… Siadamy do rozgrywki, słucham zasad i wszystko wydaje się proste: stąd biorę płytki przypominające domino, tu mam swoje królestwo i dokładam płytki by krajobraz się zgadzał. Nic prostszego! A jednak. Dość szybko orientuję się, że to nie jest zwykła gra w układanie terenu. Płytki dość szybko się kończą i następuje podliczanie punktów. Jak możecie się domyślić przegrałem z kretesem 😀 Kolejne partie, również nie były takie proste. Bo to nie jest kolejne domino. To jest prawdziwa strategia w dość niewinnym opakowaniu. A najlepsze jest to, że dzieci są w to całkiem niezłe 🙂

Po powrocie z urlopu jedno było dla mnie oczywiste. Muszę mieć tę grę! Jednak decyzja o jej zakupie czekała na okazję by móc ją podarować, której z siostrzenic. W końcu to genialny prezent dla dziecka. I w ten sposób gra trafiła ponownie w moje ręce dopiero w grudniu. Rozgrywka była jeszcze lepsza niż przy pierwszym spotkaniu. A dorośli grali w nią jeszcze przez wiele nocnych godzin, gdy dzieci już dawno spały 🙂

Kingdomino - zamek

Opis rozgrywki

Gra przeznaczona jest dla 2-4 graczy i w zależności od ich liczby rozgrywka się nieco różni. Poniżej opiszę wariant dla 4 graczy. Celem gry Kingodmino jest zbudowanie za pomocą płytek terenu królestwa o rozmiarach 5×5. Może się zdarzyć, że w wyniku planowania nie uda nam się zbudować idealnego kwadratu 5×5 lub świadomie zrezygnujemy z takiego kształtu. Wtedy wszystkie płytki, które wystają poza wskazany obszar nie są liczone do końcowego wyniku.

Na koniec gry punkty otrzymujemy za teren, na którym jest minimum jedna korona. Przelicznik jest następujący: liczba płytek tworzących teren x liczba koron znajdujących się na tych płytkach. Zatem trzeba łączyć ze sobą identyczne tereny: lasy, pola, wody, łąki, kamieniołomy i kopalnie. Tak by tworzyły możliwie największy wspólny teren oraz by znajdowało się na nim jak najwięcej płytek z koronami.

Grę zaczynamy od wyboru koloru swojego królestwa i każdy gracz otrzymuje pojedynczą płytkę terenu, trójwymiarowy zamek oraz dwa znaczniki króla. Na stole rozkładamy cztery odkryte płytki terenu uszeregowane według liczb znajdujących się na rewersie płytek. I według ustalonej kolejności zaczynamy wybieranie płytek poprzez postawienie na wybranej płytce znacznika króla w naszym kolorze. Wybór ma spore znaczenie, im niższy numer płytki wybierzemy, tym w kolejnej turze będziemy szybciej wybierać. Czyli jeśli wybraliśmy płytkę o najniższym numerze to w kolejnej turze będziemy wybierać płytkę jako pierwsi.

Kingdomino - znaczniki króla

Za każdym razem widzimy płytki, które będą brały udział w kolejnej turze, więc jest możliwość planowania swoich ruchów o jeden w przód. Numery na rewersach płytek oczywiście nie są bez znaczenia. Bardziej wartościowe płytki zawierają więcej koron lub cenniejszych terenów: kopalni i kamieniołomów

Gra toczy się przez 12 tur. W tym czasie musimy rozsądnie planować rozmieszczenie poszczególnych terenów oraz bacznie obserwować co budują nasi przeciwnicy. Czasami bardziej opłacać się będzie zabrać im płytkę dającą im wiele punktów nic wziąć inną bardziej odpowiadającą budowanemu przez siebie terenowi.

Kingdomino posiada kilak dodatkowych wariantów gry. Nie będę o wszystkich pisał, wspomnę tu za to o jednym, który bardzo szybko wprowadziliśmy do naszej gry. Jest to wariant, w którym gracze otrzymują dodatkowe 5 punktów za zbudowanie spójnego terenu 5×5. jest to niejako nagroda za trud włożony w to by nasze królestwo godnie się prezentowało. Osobiście uwielbiam ten wariant, bo nie znoszę gdy jakaś płytka wystaje poza umówiony kształt 🙂

Kingdomino - obszar królestwa

Kingdomino – zawartość pudełka:

  • 4 płytki startowe
  • 4 trójwymiarowe zamki (1 różowy, 1 żółty, 1 zielony, 1 niebieski)
  • 48 płytek domina (1 strona z terenami, 1 strona z numeracją)
  • 8 drewnianych znaczników króla w 4 kolorach (2 różowe, 2 żółte, 2 zielone, 2 niebieskie)

Płytki terenów wykonane są bardzo solidnie, na pewno wytrzymają wiele rozgrywek. Przedstawione na nich grafiki są utrzymane w nieco komiksowym klimacie i pełne są niewielkich szczegółów, które je bardzo wyróżniają. O jakich szczegółach mowa? Gdzieś znajdzie się cień lecącego smoka, na innej płytce można dopatrzeć się niewielkich wizerunków rybaków podczas połowów.

Duży plus dla wydawców gry Kingdomino za drewniane znaczniki królów. Jednak największą, wizualną atrakcją, są trójwymiarowe zamki. Nie są elementem używanym w rozgrywce, ale dodaję grze bardzo dużo klimatu. Pamiętajcie jednak by dość ostrożnie wyłamywać je z opakowania. Są dość podatne na uszkodzenia podczas tej czynności.

Kingdomino - elementy gry

Kingdomino – nasza ocena:

Wykonanie: (4,0 / 5)
Grywalność: (4,0 / 5)
Towarzyskość: (3,5 / 5)
Fabuła: (3,0 / 5)

Grę oceniam bardzo wysoko. Proste zasady i spora losowość gry, która sprawia, że każda rozgrywka jest zupełnie inna sprawiają, że Kingodmino ni znudziło mi się nawet po kilkudziesięciu rozgrywkach. Gra ma atrakcyjne grafiki, bardzo podoba się młodszym graczom. A mi podoba się to, że można rywalizować z dziećmi jak równy z równym. Dzieci bardzo szybko uczą się planowania swojego królestwo i pojmują znaczenie odpowiednich płytek w perspektywie końcowego wyniku. A nawet jak się przegrywa partię to i tak ma się satysfakcję z ułożenia spójnego terenu swojego królestwa.

No i najważniejsze: krótki czas rozgrywki- ok. 20-30 min. Sprawia, że za jednym razem można rozegrać kilka partii, co daje dużo okazji do rewanżu. Nie ma co się rozpisywać, po prostu polecam tę grę planszową wszystkim: rodzicom, dzieciom, wszystkim! Bierzcie, grajcie i nieście w świat dobrą opinię o Kingdomino 🙂

Zobacz również

TOP 5 gry planszowe dla dzieci

TOP 5: Gry planszowe dla dzieci

Z planszówkami dla dzieci jest tak, że ich liczba dostępna w sklepach potrafi zawrócić w
Time's Up Party zdjęcie wyróżniające

Time’s Up Party – recenzja gry

Jeżeli lubisz gry słowne (jak my) i lubisz też kalambury, to gra Time’s Up Party!
Cortex 2 - zdjęcie wyróżniające

Cortex 2 – recenzja gry

Wyzwij przyjaciół na pojedynek! Łap grę Cortex 2 i mierz się z rzuconymi wyzwaniami, wykaż

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *