Big Deal - okładka

Big Deal – recenzja gry

Big Deal - zrzut

Big Deal to kolejna opisywana już przez nas szybka gra karciana, a jak wiemy takich gier nigdy dość. Mogą przydać się w podróży, jako wprowadzenie dla nowych graczy czy… podczas oczekiwania aż wszyscy się zbiorą. I właśnie w tej ostatniej sytuacji miałem przyjemność poznać grę Big Deal. Przyjemność, bo choć gra nie zachwyca wykonaniem czy zastosowanymi rozwiązaniami to jest bardzo miłym wypełniaczem czasu, w który od czasu do czasu naprawdę przyjemnie zagrać.

W Big Deal można grać od 2 do 6 graczy, a sama rozgrywka przewidziana jest na około 30 minut. To co od razu rzuca się w oczy to jej kompaktowość, ponieważ opakowanie można śmiało nazwać kieszonkowym 😉 A na pewno nie zabierze dużo miejsca w torebce czy plecaku. 

Cel gry jest dość prosty – zdobyć milion!  Aby tego dokonać należy zbudować swoją własną fortunę, zbierając wartościowe przedmioty lub ukraść je innemu graczowi. Jak możecie się domyślić ta druga opcja zdarza się dużo częściej 🙂 Już w tym miejscu warto zauważyć, że jest to gra z negatywną interakcją, więc jeśli macie problem z tym, że ktoś co chwilę psuje Wam plany i kradnie Wasze aktywa – odpuście, Big Deal nie jest grą dla Was.

BigDeal -karty gry

Big Deal – Przebieg gry 

Każdy z graczy zaczyna rozgrywkę z czterema kartami na ręku. Na kartach są różne przedmioty, które mają wartość od 5 do 20 tys. $. Są też Jokery o wartości 25 lub 50 tys. $. Gracze wykonują swoje ruchu po kolei, a podczas ruchu możemy wykonać jedną z czterech następujących akcji:

  • Stworzenie zestawu z ręki – gdy mamy na ręku dwie takie same karty możemy utworzyć z nich zestaw. Wtedy wykładamy go przed siebie na stół, tak by zawsze było widać najnowszy. Jokerem możemy zastąpić dowolną kartę.
  • Stworzenie zestawu przy pomocy kart odrzuconych – wykorzystujemy wierzchnią kartę stosu i identyczną kartę z ręki. Pozostałe zasady są takie same jak w przypadku tworzenia zestawu z ręki.
  • Kradzież wierzchniego zestawu od innego gracza – aby zaatakować zestaw innego gracza należy zagrać z ręki kartę pasującą do atakowanego zestawu. Atakowany może się bronić również zagrywają kartę, która pasuje do zestawu lub Jokera. W ten sposób walka trwa aż graczom skończą się pasujące karty lub któryś z nich odpuści. Wygrany zabiera atakowany zestaw oraz wszystkie karty użyte podczas walki i tworzy z nich nowy zestaw. 
  • Odrzucenie karty – jeśli gracz nie chce lub nie może wykonać żadnej z powyższych akcji odrzuca jedną kartę na stos kart odrzuconych.

Niezależnie od wykonanej akcji, garcz na koniec swojego ruchu dobiera karty na ręku do czterech ze stosu znajdującego się na środku stołu. 

BigDeal - talia na ręku

Runda kończy się gdy skończą się karty na stole. Wtedy należy zsumować wartość kart w posiadaniu każdego z graczy. Gra kończy się gdy na koniec rundy, któryś z graczy przekroczy sumę 1 mln $. Jeśli ten wariant wyda Wam się za długi to warto rozgrywać szybkie partie, które kończą się po jednej pełnej rundzie, nada to grze dużo dynamiki i da okazję do wielu rewanży 😉 

Zawartość pudełka:

  • 110 kart
  • instrukcja

Jak widać gra nie zawiera zbyt wielu elementów, które wykonane są bardzo poprawnie. Karty są solidne i czytelne, a instrukcja bardzo krótka i zrozumiała już za pierwszym razem. Żeby się jednak do czegoś przyczepić, to moim zdaniem grafiki wydrukowane na kartach są mało ciekawe i mogłyby być po prostu lepiej dopracowane.

BigDeal - zawartość opakowania

Podsumowanie 

Big Deal nie zachwyca. Nie ma tu zgrabnego pomysłu czy świetnego wykonania. Jeśli jednak ktoś zapytałby się mnie czy polecam tę grę? To bez zastanowienia odpowiem, że tak! Bo gra nadrabia tym co powinno być podstawą każdej gry planszowej czy karcianej – ta gra zwyczajnie daje dużo zabawy. Big Deal budzi emocje, dostarcza uśmiechu i daje fun! 

Dodatkowo gra jest dość szybka i zrozumiała dla niemal każdego. Na plus działa też to, że jest niezależna językowo, bez problemu zasady wytłumaczycie znajomemu z zagranicy. Jeśli dołożymy do tego kompaktowe kształty i fakt, że można grać aż w 6 osób to daje nam to naprawdę solidną grę karcianą. Więc jeśli poszukujecie czegoś przy czym przyjemnie spędzicie trochę czasu oraz akceptujecie fakt negatywnych interakcji (kradzieże zestawów) to bierzcie Big Deal w ciemno! 

Zobacz również

Dolina kupców - zdjęcie wyróżniające

Dolina Kupców – recenzja gry

Dolina Kupców (Gildia Wybitnych Handlarzy) to gra, krótko mówiąc, o handlowaniu. Każdy przyjmuje swój styl
Paty Time - zdjęcie wyrównziające

Party Time – recenzja gry

Poszukiwania idealnej gry imprezowej doprowadziły nas do Party Time. Właściwie to najpierw zagraliśmy kilka razy
Star Realms - zdjęcie wyróżniające

Star Realms – recenzja gry

Dawno, dawno temu w odległej galaktyce... Ups! Pomyliłem gwiezdne uniwersa. A pomylić się łatwo, bo

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *